Cyfrowa mumia
24 listopada 2010
Związek Radziecki musiał zabalsamować człowieka, by utrzymać pewną ideologię. Był to Lenin, jeden z ojców komunizmu. Po śmierci Lenina urządzono okazały pogrzeb, ale ludziom była potrzebna jego mumia. Wezwano naukowców; zwłoki w naturalny sposób zakonserwowane przez rosyjską zimę zaczęły się rozkładać. Niczym tonący, chwytający się brzytwy, naukowcy wykorzystali substancje chemiczne, wcześniej stosowane jedynie do utrwalania preparatów anatomicznych. Wydawało się, że odnieśli sukces. Przez 3 stulecia mumia Lenina była wychwalana, jako triumf komunistycznej nauki, teraz znów zaczęły krążyć plotki. Doniesienia o grzybach, które pojawiły się na mumii świadczą, że rozpoczął się proces rozkładu. Rozlegają się glosy, by pogrzebać Lenina wraz z jego ideologią. Być może nasza jedyna nadzieja na nieśmiertelność leży w cyberprzestrzeni. Podróżujemy od stóp do glów przez ludzkie ciało, które nigdy nie ulegnie rozkładowi. Każdy organ został idealnie zachowany w pamięci komputera. Naukowcy wykorzystują taką wirtualną mumię do badań. Studenci medycyny mogą ćwiczyć na cyfrowej mumii, nie robiąc nikomu krzywdy. Cyfrową mumię wykorzystuje się w wielu przypadkach i jest ona niezmiernie pomocna, ale ziemia kryje jeszcze wiele tajemnic. W prześcieradłami tymi owijali zmarłych. Tkaninę produkowano z uprawianej w tych okolicach bawełny, mającej podobno cudowne właściwości konserwujące. Tkanina bawełniana, w którą owinięte były mumie jest szczegółowo badana przez naukowców. Część z nich specjalizuje się w znajomości tkanin starożytnych. Są oni przekonani, że lud Chi kama doskonale wiedział, dlaczego trzeba owijać ciało w tkaniny bawełniane. Prawdopodobnie zawsze wierzono w lecznicze właściwości. Prawie wszystkie mumie mają na twarzy bezpośrednio na oczach coś w rodzaju tamponu z bawełny. Najprawdopodobniej wiedzieli oni, że bawełna może zakonserwować zwłoki. A to, że zmarli są grzebani tak płytko też o czymś świadczy. Mogło to być podyktowane, na przykład tym, by w razie konieczności można było zasięgnąć u nich rady. Pozycja, w jakiej niektóre mumie spoczywają zdaje się potwierdzać tę teorię. Siedzą w pozycji wyprostowanej, jakby gotowe do przemówienia. Dla nas takie wierzenia zdają się być bardzo dziwne i niezrozumiale, ale dla starożytnych były jak najbardziej oczywiste.
» Kategorie: Historia, Ludzie | » Tagi: cyfrowa, Egipt, ideologia, komunizm, mumia, nauka, ojciec, przestrzeń, rozkład
Kres mumii
15 września 2010
Można przypuszczać, że są synami jednego ojca, ale różnych matek. Czytając między znakami hieroglifów można spróbować sformułować pewne teorie. Możemy mieć do czynienia z małżeństwem, w którym zmarła żona. Ojciec ponownie się ożenił, a na świat przyszło drugie dziecko, ale w kilka miesięcy po śmierci pierwszej żony obaj chłopcy razem zmarli. Naukowcy mogą się jedynie domyślać, co było przyczyną ich zgonu. Bez względu na to, co spowodowało ich śmierć, mumie tych chłopców należą do jednych z ostatnich, jakie powstały. W 200 r. n.e. dotarła do Egiptu nowa religia, inaczej ujmująca kwestie nieśmiertelności. Chrześcijaństwo wprowadziło wyraźne rozgraniczenie między ciąłem, a duszą. Mumie złożone w grobowcach stanowiły już relikt innej kultury, w dużym stopniu zapomnianej. Działo się tak do XIX w., kiedy to zafascynowały Europejczyków. Interesowano się wszystkim, co egipskie. Odżyły opowieści o leczniczych właściwościach mumii. Wiele zwłok mielono i sprzedawano, jako lek. Mumie pojawiły się w takiej liczbie, że zaczęły tracić na wartości. Bandaże, w które były owinięte wykorzystywano do produkcji papieru. W końcu szaleństwo na punkcie mumii minęło. Nie ulega wątpliwości, że istniał tam bardzo silny kult przodków. Przodkowie mieli władzę i byli związani z ziemią. Potomkowie chcieli zachować zmarłych dosłownie jako dowód, że te ziemie należą do nich, że od dawna stanowią miejsce ich osiedlenia. Niektóre zwłoki zachowały się w lepszym stanie, niż inne, ale wszystkie mogą nam coś powiedzieć o ówczesnej cywilizacji. Posługując się takimi samymi metodami, jak współczesny Corroner próbuje się ustalić, czy te dawno zapomniane ludy zajmowały się myślistwem, uprawą roli, czy rybołówstwem. Pomóc w tym może analiza włosów. Jeden włos może daleko zawędrować w celu przebadania. Nawet kilka tysięcy kilometrów. Do zbadania potrzebna jest niewielka ilość włosów. Włos jest rejestratorem i może zdradzić, co człowiek jadł tydzień wcześniej. Ponieważ włosy są łatwo dostępne. Po posiłku składniki odżywcze trafiają do krwi, a następnie do cebulki włosa. Ten chemiczny zapis składu posiłku utrwalany jest we włosach. Zatem jest to ogromna skarbnica wiedzy, która przydaje się badaczom.
» Kategorie: Historia | » Tagi: chłopcy, kres, kwestia, małżeństwo, mumia, nieśmiertelności, zmarli, żona